Drodzy Czytelnicy, oto przed Wami niespodzianka - wracamy na Podbeskidzie! W Wasze ręce oddaje, wraz z jej autorem, prolog nowej powieści traktującej o wyścigach górskich. Młody, zdolny autor ma tę iskrę, której mnie niestety z wiekiem zabrakło - tworzy diablo wciągające odcinki powieści z niezwykłą wręcz regularnością. Dzięki temu możecie się spodziewać nowych publikacji znacznie częściej niż w przypadku "Kandydata" - nawet co tydzień.

"Ridge Chaser", seria autorstwa Mozarta Gokarta (MozartInaGoKart) zabiera Was w Wasze zdaje się ukochane realia - przełęcze Podbeskidzia. W wydarzeniach rozgrywających się osiem lat po trzecim sezonie "Za Zakrętem" znów będziecie mieli okazje sprawdzić się w podbeskidzkim touge z wchodzącymi w dorosłość bohaterami. Mateusz (co za zbieg okoliczności...), autor tej powieści, ujął mnie przede wszystkim głębią swoich bohaterów. W przeciwieństwie do pierwszych sezonów "ZZ" tutaj problemy są rzeczywiste, a bohaterowie mają w sobie znacznie więcej krwi i kości. Moją próżność mile łechtają nawiązania do "ZZ", a literacki powrót w rodzime strony przypomniał, ile uroku i plastyczności mają górskie drogi. Bawcie się dobrze - mnie naprawdę wciągnęło.

Ridge Chaser - "Prolog"